Warto też zwrócić uwagę na kolejne fazy jakie osiągamy, przy pierwszych podejściach ciężko jest osiągnąć cokolwiek z tym związanego. Ja osobiście kiedy pierwszy raz to wykonywałem nic nie osiągnęłem. Drugi raz walczyłem z tym pare ładnych minut, ale to co osiągnęłem było czymś niezwykłym, byłem w stanie słuchać czterech rozmów na raz i nie było szumu a wszystkie były zrozumiałe. Także fajnie jest kogoś zaprosić do zabawy, przykładowo kiedy już chwile wykonujemy to ćwiczenie druga osoba zaczyna zadawać nam pytania na ktore nie odpowiadamy (my dalej koncentrujemy się na literkach i machaniu rękami), jest to bardzo fajny sposób na wspomożenie ćwiczenia.
Marcin, 2009-01-12 18:48
Jest do naprawde niezwykłe i bardzo praktyczne doświadczenie. Przede wszystkim podczas tego ćwiczenia mimowolnie poprawia mi się humor, a także osiągam możliwość pełnego skupienia się na celu dzięki czemu moge działać szybciej i skuteczniej. A najlepsze w tym wszystkim jest to że za każdym razem kiedy to stosuje osiągam coraz więcej, tak więc każda kolejna próba może mi przynieść coś nowego. Jest to naprawde świetne narzędzie.
Marcin, 2009-01-12 15:57
Albo ja coś źle robie albo to najzwyczajniej na świecie nie działa
Martin, 2009-11-02 20:32
Pierwszy raz robilem to cwiczenie przez 10 min i w tle leciala ciagle ta sama muzyka. Przez te 10 minut mialem caly czas wyswietlania na 0.8 sekund i bez przyspieszenia. Co iles liter sie gubilem ale szybko robilem dalej.. Czasami mialem tak ze tak jak gdyby dzialem automatycznie (nie potrafie opisac) ale takie cos trawlo z 2 sekundy co kilkadziesiat. Ogolnie to po tych 10 minutach nie poczulem niczego nadzwyzajnego, nie sadze zebym byl w --tu i teraz--..dalej sie martwilem jutrzejszym dniem, mialem dialogi wewnetrzne wiec chyba nie zadzialalo za pierwszym razem.... sprobujmy poraz drugi. :(
Martin, 2009-11-01 14:26
Po kilku wykonaniach ćwiczenia poczułem jakby czas zwolnił, tzn. wydawało mi się że litery ukazują się wolniej. Poza tym ćwiczenie wprawia mnie w znakomity humor i nie mogę się powstrzymać od śmiechu na samym końcu, jak nie nadążam:)
Adam, 2010-03-10 21:12
Świetna zabawa a jednocześnie narzędzie do synchronizacji półkul mózgowych. Polecam dodatkowo naukę żonglerki (3 piłeczkami). Jak dla mnie działa jeszcze lepiej niż alphabet game.
Tomek, 2010-05-27 17:37
@Tomek - ale czy uptime ma cos wspolnego z synchronizacja obu polkul? jestes pewien, ze zonglerka pileczkami ma jakikolwiek zwiazek z uptime...? pytam zupelnie powaznie
Jacek, 2010-07-09 18:52
Zonglerka poprzez ruchy ktore przekraczaja oś ciala synchronizuje polkule mozgowe, ale tez wprowadza w uptime - podczas zonglowania jestes calkowicie skupiony na tej czynnosci - znikaja dialogi wewnetrzne i wszelkie obrazy w glowie, chyba ze zonglujesz juz latami i mozesz to robic z zamknietymi oczami:) W uptime wprowadza jakakolwiek czynnosc, ktora powoduje przeladowanie umyslu informacjami i --wylacza-- procesy myslowe.
Jac, 2010-07-27 00:51
ha, ha, nie wiem czy to dlatego, ze jest 3 w nocy, ale strasznie trudne to jest :D
Kamilka, 2010-12-10 03:26
Bardzo dobre ćwiczenie
Paweł, 2010-12-10 22:38
@Jackek, chodzi o to, ze zaglujac mam np.zaczac spiewac i uptime gotowy? czy samo zaglowanie wystarczy?Z gory dziekuje za odp;)
Anonim, 2011-03-02 13:13
samo żąglowanie. ;)
MysterXs, 2011-03-29 22:37
wiec zaglerka naprawde wprowadza w up time? czy dlugo trwale zaglowanie(miesiac-dziennie po 30 min) daje taki efekt ze up time bedzie sie sam pojawial i bede wyluzowany bez zaglowania?choc nie mowie ze przestane zaglowac bo to ciekawa sprawa, znam juz kilka trickow ktore dla innych jest jak dobry show a w rzeczywistosci nie jest to takie trudne :)
Mateusz London, 2011-04-19 23:38
nie ma tu tej aplikacji.. Gdzie poniżej znajduje sie ten Start ?
Anonim, 2011-05-17 19:02
po ok. 5-6 minutach nie nadążam i wszystko mi się myli. jak dotąd żadnego efektu. próbowałem 3 razy.
gal, 2011-06-17 03:26
gal , gdy juz nie bedziesz nadążać ,przerwij ćwiczenie i skup sie na swoim ciele, na wszystkich rzeczach jakie cie otaczają ,wtedy to zrozumiesz ;) skup sie na jak najwiekszej ilosci otaczajacych cie szczegolow.
retyk, 2011-06-25 22:45
haha na 0,7 juz nie nadazam ^^ ale przez jakis czas chyba mialem uptime- dzialalem dosyc bezblednie i intuicyjnie przez krotki czas, pelna koncentracja, spokoj ale ogolnie baardzo dobree ;))
Maliibb, 2012-02-15 23:38
a tak wogole - to bedzie tak rpzyspieszac az do 0,1 seksundy?... to wogole mozliwe jest zeby tak szybko te rece podnosic ;D ? chyba takim ostatecznym to jest jakies 0,4 lub 0,5 ??
Anonim, 2012-02-15 23:45
Mam pytanie do autora ew do czytelnika który juz sie w up-time troche zagłębił. Otóż, czy jest taka opcja że po 2 dniach cwiczen (okolo godzina dziennie) nie potrafie wejsc w stan „up-time”? Nie wiem co jest nie tak, ale na paru stronach pisalo, ze ok 20 minut gry w kolory powinny wprowadzic mnie w stan up time, probowalem pare razy… i nic? Moze nie moge zauwazyc efektu przez to iz w moim pokoju panuje cisza? kompletna. Wszyscy spią, i jest noc, slychac tylko wentylator z laptopa. Tak samo z gra alphabet, jak to powinno byc? z kazdymi paroma minutami powinno isc coraz lepiej? bo u mnie dziala to zupelnie na odwrót, z czasem sie kompletnie trace w tym Albo jest zaś tak, że na parenaście sekund trace kontrole, podnosze ręce z automatu, i kapuje się dopiero po jakiś własnie po jakimś czasie.Prosze bardzo o odpowiedz.
Rangiz, 2012-03-13 13:16
Rangiz - być może jesteś w uptime cały czas lub też - Twój umysł tak bardzo trzyma kontrolę, że nie pozwalasz sobie go wyłączyć.
Artur, 2012-03-13 18:36
Hmm, Powiem tak, po paru cwiczeniach jeszcze wczoraj, staralem sie wyglądac za okno gdy padal deszcz, przed, i po. I wydaje mi sie, że po ćwiczeniu zwracalem uwage na odglosy troche inaczej, tzn, po cwiczeniu, po otworzeniu okna odrazu moja uwage przykłuł odgłos deszczu spadającego na daszki balkonów, było go słychac dosc wyraznie, jakby te krople mialy wieksze rozmary niz normalnie? A moze poprostu na sile doszukiwałem się czegoś aby w koncu to --poczuć--? nie wiem. Powiedziales też że moge być w up-time cały czas, hmm, szczerze mówiąc, jak siedze tutaj i pisze, to raczej zadnych zmiartwien ani napływu myśli nie mam, ale z tego co czytalem, mam to zauważyć też w aspekcie innaego postrzegania rzeczywistości? Jeżeli prawdą jest twoje przypuszczenie co do mojego umysłu trzymającego kontrole, jest jakieś cwiczenie, aby ten umysł --oczyścic--?. Dziękuje za poprzednia odpowiedz i licze na następną : )
Rangiz, 2012-03-13 19:14
Hmm, Powiem tak, po paru cwiczeniach jeszcze wczoraj, staralem sie wyglądac za okno gdy padal deszcz, przed, i po. I wydaje mi sie, że po ćwiczeniu zwracalem uwage na odglosy troche inaczej, tzn, po cwiczeniu, po otworzeniu okna odrazu moja uwage przykłuł odgłos deszczu spadającego na daszki balkonów, było go słychac dosc wyraznie, jakby te krople mialy wieksze rozmary niz normalnie? A moze poprostu na sile doszukiwałem się czegoś aby w koncu to --poczuć--? nie wiem. Powiedziales też że moge być w up-time cały czas, hmm, szczerze mówiąc, jak siedze tutaj i pisze, to raczej zadnych zmiartwien ani napływu myśli nie mam, ale z tego co czytalem, mam to zauważyć też w aspekcie innaego postrzegania rzeczywistości? Jeżeli prawdą jest twoje przypuszczenie co do mojego umysłu trzymającego kontrole, jest jakieś cwiczenie, aby ten umysł --oczyścic--?. Dziękuje za poprzednia odpowiedz i licze na następną : )
Rangiz, 2012-03-13 19:25
Zamieść swój komentarz »